"Obrona mostu Kwei"
14.04.2013, 17:12, (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.04.2013, 17:12 przez simon15007.)
#1
"Obrona mostu Kwei"
Irak, wiosna 2003 roku. Trwa druga Wojna w Zatoce. Obawiając się o przebieg ofensywy dowództwo wojsk amerykańskich podjęło decyzję o prewencyjnej akcji, mającej na celu opanowanie tamy w Um-Kasr. Nie wiadomo czy tama jest zaminowana. Akcję muszą przeprowadzić oddziały specjalne tak, by osiągnąć wysokie prawdopodobieństwo szybkiego opanowania i ewentualnego rozminowania tamy. Nie wiadomo kto broni tamy, czy w ogóle są na niej regularne wojska, nie wiadomo również czy tama jest zaminowana. Jedno jest pewne - przechwycono transmisję z dowództwa wojsk irackich do stacjonującej niedaleko tamy jednostki, co najprawdopodobniej oznacza jakąś akcję Irakijczyków względem tamy.

Oddziały specjalne zostają przetransportowane śmigłowcami i będę desantowane wprost na tamę by jak najszybciej opanować obiekt, zwalczyć ewentualny opór i rozminować (jeśli będzie taka konieczność) tamę. W razie potwierdzenia się informacji o nadchodzących oddziałach irackich należy bronić tamy i odpierać ataki do czasu nadejścia posiłków w postaci regularnych oddziałów armii amerykańskiej.

Uczestnicy

• ochrona tamy (grupa A) - np. 2-3 osoby lekko uzbrojone i niezbyt doświadczone,
• oddziały specjalne USA (grupa B) - 5-6 osób dobrze wyposażonych i wyszkolonych,
• jednostka armii irackiej (grupa C) - 4-6 przeciętnie wyposażonych i wyszkolonych ludzi.

Zadania

• Grupa A - podłożyć 2 ładunki wybuchowe w tamie, chronić obiekt, w razie ataku zadać jak najwyższe straty.
• Grupa B - opanować i rozminować tamę. Zorganizować obronę i odpierać ewentualne kontrataki. Całkowity czas na wykonanie wszystkich zadań dla grupy B wynosi 30 lub 40 minut.
• Grupa C - wyrusza ze swojej bazy w 10 lub 15 minut po rozpoczęciu działań grupy B. Ma odbić tamę (jeśli ją opanowano). Nie ma na to wiele czasu, ponieważ musi najpierw dotrzeć do tamy, a limit czasu nie pozwala na długą i wymyślną taktykę akcji.

Informacje dodatkowe

• rolę tamy może grać dowolny budynek,
• ochrona tamy może być wewnątrz jak i na zewnątrz,
• żadna z grup nie może używać granatów hukowych (petard) do likwidacji nieprzyjaciela wewnątrz budynku, z uwagi na niebezpieczeństwo eksplozji podłożonych na tamie ładunków wybuchowych,

To by mozna zagrac po treningu na tychach. Co Wy na to
Odpowiedz
14.04.2013, 18:27,
#2
RE: "Obrona mostu Kwei"
Pisząc scenariusze musisz uważać na tak zwane "dziury w scenarze" bo jak podczas manewrów ktoś sie skapnie że jest luka on to wykorzysta i wtedy cała gra sie pieprzy i komplikuje (tak z doświadczenia wiem).
Co sie dzieje potem z ochroną mostu? dołaczają do iraku?
I ten scenar jest na godzinke? bo jest krótki tak mi sie wydaje.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości